Radio Radio
PL       DE

Cmentarz Monte Cassino sprofanowany za wiedzą zarządu klasztoru!

Karolina Maria Koter  

BildTeren w pobliżu Polskiego Cmentarza Wojennego na Monte Cassino został wynajęty dla celów komercyjnych i rozrywkowych. Dramatyczny list w tej sprawie wystosował Pietro Rogacien, Prezes Fundacji Muzeum Pamięci 2 Korpusu Polskiego we Włoszech. Poseł Artur Górski domaga się interwencji polskiego rządu w tej sprawie.  

 

Poseł Artur Górski (PiS) złożył na ręce wicepremiera i ministra kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego oraz ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego interpelację poselską w sprawie sprofanowania miejsca pamięci polskiego męczeństwa na Monte Cassino w postaci wynajęcia przez firmę prywatną terenu w pobliżu Polskiego Cmentarza Wojennego dla celów komercyjnych i rozrywkowych. 

 

Poseł powołuje się w dokumencie na dramatyczny list, jaki w tej sprawie wystosował Pietro Rogacien, Prezes Fundacji Muzeum Pamięci 2 Korpusu Polskiego we Włoszech (Fondazione del Museo Memoriale del 2° Corpo d'Armata Polacco in Italia), który nazwał ją "niewłaściwą i profanującą", wręcz "haniebną inicjatywą", będącą "widomym znieważeniem pamięci poległych". 

 

Jak stwierdza prezes Rogacien, syn żołnierza - Polaka, uczestnika walk o klasztor, na Monte Cassino, tam gdzie polscy żołnierze przelewali krew, "dzieje się niedopuszczalny proceder". Prywatna firma wynajęła teren bitwy o Monte Cassino, aby zrealizować handlowe inicjatywy, które nie mają nic wspólnego z charakterem tych miejsc. Jak podały lokalne media, spółka wynajęła cały teren bitwy na dwadzieścia lat za sumę 50 000 tys. euro rocznie. 

 

"W tych dniach zostało otwarte płatne miasteczko św. Mikołaja. Aby je wybudować zniszczono naturalne środowisko, wycięto drzewa, a na teren budowy wjechały koparki. Stary kamieniołom, z którego czerpano materiał na budowę cmentarza został doszczętnie zniszczony, a kamienna tablica postawiona jeszcze przez 2. Korpus w 1945 roku została prawie zupełnie odsunięta i zerwana. Na skutek istnienia tego 'miasteczka' dostęp do pomników 4 pułku pancernego Skorpion i 5 dywizji - 5KDP - jest prawie niemożliwy" - czytamy w liście prezesa Fundacji. Zdaniem przeciwników targu rozrywki w tym miejscu: "To tak, jakby urządzić jarmark ze straganami i sprzedawać kiełbaski oraz urządzać gry i koncerty na plaży Omaha w Normandii, gdzie wylądowali alianci". 

 

Do tej pory były podejmowane różne działania mające powstrzymać ten przykry proceder. Ambasada RP w Rzymie prosiła m.in. o wyjaśnienia w Opactwie Zakonu Świętego Benedykta (właściciel terenu), a także interweniowała do władz lokalnych, w wyniku których niektóre konstrukcje miasteczka zostały zakwestionowane, gdyż wzniesiono je bez wymaganych zezwoleń. Organizowano też protesty ze strony lokalnych organizacji historycznych i ochrony środowiska. Do władz lokalnych wciąż płyną liczne petycje, skargi i zażalenia, jednak władze nie czują się stroną sporu i nie reagują. 

 

W związku z powyższym poseł Artur Górski pyta wspomnianych przedstawicieli polskiego rządu:: 

 

1/ Czy Opactwo z Monte Cassino nadal nie odpowiada na monity Ambasady RP? Jeśli odpowiedziało, to jakie zajęło stanowisko w sprawie protestów? Czy zostanie przywrócony szacunek dla historycznych miejsc walk, śmierci i pochówku wielu bohaterskich żołnierzy, w tym żołnierzy gen. Władysława Andersa? Czy dostęp do miejsc ich pochówku zostanie ponownie otwarty i ułatwiony? 

 

2/ Czy burmistrz miasta podejmie się pośrednictwa w załatwieniu sporu? Czy ze względy na wagę problemu i jej społeczny wymiar o takie pośrednictwo MSZ nie można zwrócić się do włoskich władz regionalnych, a także do Komisarza Generalnego ds. Miejsc Pamięci z włoskiego ministerstwa obrony, który opiekuje się Polskim Cmentarzem Wojennym? Czy znane jest stanowisko włoskiego rządu w tej sprawie? 

 

3/ Jakie działania podejmie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, by polskie dziedzictwo pielęgnowane pod Monte Cassino było należycie zabezpieczone i godnie eksponowane, by nie tylko godnie świadczyło o pamięci czynów naszych przodków, ale też było świadectwem dla wolnego świata? 

 

4/ Czy zostaną podjęte przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego inicjatywy, które przybliżą polskiej młodzieży z kraju bohaterstwo polskich sił zbrojnych na Zachodzie, ich dzieje w czasie wojny i często trudny, powikłany los poszczególnych żołnierzy po wojnie? 

 

Karolina Maria Koter 

 


Diesen Artikel kommentieren

Musimy poczekać... 
Steven am 28.03.2017 
Musimy poczekać na polskiego ministra MSZ - Waszczykowski to największa tragedia rządu PiS. Nadal w MSZ-cie aż roi się od Geremkowców a ci ostatnie co zrobią, to zaczną dbać o polskie interesy na świecie. Zresztą, od kogo tu wymagać, skoro Polakiem się jest tylko z obywatelstwa?...